Stawianie granic, czy jest ważne?
Stawianie granic to temat, który poruszany jest niemal w każdej formie psychoedukacji oraz psychoterapii. Jak mantra powtarzamy... Musimy zacząć stawiać granice, bo inaczej inni wejdą nam na głowę. Nasze granice to nic innego jak informacja dla innych o tym, co akceptujemy, a czego nie.
Przykładem może być pracownica, która jest jedną z księgowych w dużej firmie. Zaczyna pracę jako pierwsza, a kończy jako ostatnia, ponieważ sterta dokumentów wciąż leży na jej biurku. Zawsze zgadza się na dodatkowe obowiązki, pomoc innym w ich obowiązkach, często ponad swoje możliwości. Czy ta osoba rzeczywiście stawia granice? Nie.
Możemy również przytoczyć sytuację z pracy, gdzie jedna z kobiet pozwala sobie na nieodpowiedni komentarz dotyczący wyglądu koleżanki ( nie pytana o zdanie): "Nie pasuje Ci ta sukienka, wyglądasz jakbyś przytyła." Jak możemy zareagować na taki atak słowny? Tym bardziej, jeśli w środku poczuliśmy się źle, jakoś nieprzyjemnie.
Oczywiście, reakcja powinna być klarowna, to jest nieakceptowalne. Musimy odpowiedzieć, inaczej będziemy często musieli znosić takie uwagi i pozwalać innym, by sobie na nas 'używali', niezależnie od tego, czy to koleżanka, siostra czy matka.
Nie chodzi o to, aby atakować lub krzyczeć. Wystarczy, że wyrazimy swoje zdanie i postawimy granice. Wyznaczamy je, aby nikt nieproszony nie wszedł na naszą przestrzeń. Taką samą funkcję pełnią płoty, drzwi czy ściany, są granicami naszej przestrzeni.
Granice są różne dla każdego z nas większe lub mniejsze, w zależności od tego, czy mamy do czynienia z bliskimi, czy obcymi osobami. A nawet w zależności od naszego samopoczucia! Nie możemy zapominać, że dzieci również mają swoje granice. To nieco odmienna sytuacja, ponieważ dorośli nie mogą ich przekraczać, dzieci z kolei, muszą je poznawać. Uczą się i budują swoją tożsamość. Naszą rolą jako dorosłych jest wskazywanie drogi, wspieranie i tłumaczenie, a także stawianie odpowiednich granic.
Wracając do dorosłych, stawianie własnych granic nie polega na przeświadczeniu, że należy krzyczeć lub się przepychać (chyba że jesteśmy zagrożeni – wtedy musimy się bronić). Pamiętajmy, że zarówno napad fizyczny, jak i słowny jest karalny.
Granice polegają na jasnym wyrażeniu swojego zdania, bez obrażania drugiej strony, (choć jestem zdania, że jeśli sytuacja, jest bardzo poważna " nieelegancka" w stosunku do nas, dyplomację i elegancję możemy wsadzić w kieszeń i ostrzej zaznaczyć nasze granice). Wyznaczanie granic jest wyrazem szacunku dla drugiego człowieka. Jeżeli my jesteśmy w stanie postawić granicę, to także powinniśmy uszanować granice innych.
Niestety, często brakuje nam odwagi, by odmówić lub odpowiedzieć asertywnie. Zwykle wynika to z obawy, że ktoś przestanie nas lubić, obrazi się lub zerwie kontakt. Ale czy ten kontakt jest dla nas naprawdę wartościowy?
Czy wszyscy muszą nas lubić? Czy opinia innych jest ważniejsza niż nasze własne potrzeby?
To, że ktoś odmawia nam pomocy, bo nie może w danym momencie, nie oznacza, że myśli o nas źle. To po prostu granice tej osoby. Na przykład: "Nie pomogę Tobie napisać pisma do urzędu, bo nie mam na to czasu." Albo, "Nie mogę zawieźć Twojego dziecka na urodziny, mam inne zobowiązania i dużo do zrobienia." A nawet: "Przepraszam, źle się czuję i nie dam rady."
To jest zupełnie w porządku!
Osobiście, lata temu (okres dojrzewania), miałam moment, gdy zaczęłam stawiać granice, w relacjach z koleżankami, znajomymi. Przestałam mieć wysokie oczekiwania oraz nic nie wymagać, po prostu przestałam się obrażać, " walić focha". Jako młoda dziewczyna, nastolatka, pamiętam, że postanowiłam nie narzucać się innym ( było to, spowodowane różnymi życiowymi sytuacjami), co nie było łatwe, ponieważ zawsze chciałam pomagać a raczej wtrącać się na siłę! Ale odkąd przestałam być 'zawsze dostępna', poznałam osobę, która do dziś odgrywa ważną rolę w moim życiu. Oczywiście, to działa w dwie strony. Tak naprawdę, to jest więcej osób właśnie z tamtego okresu, które do dziś są w mojej przestrzeni. Natomiast zmianę musiałam zacząć od siebie.
Warto pamiętać, że wzajemne zrozumienie, brak obrażania się oraz szacunek dla opinii drugiego człowieka są kluczowe w każdej relacji. Jeżeli spotkamy osobę, która potrafi powiedzieć 'nie' i stawiać granice, możemy być pewni, że jest to ktoś, na kogo możemy liczyć.
Podsumowując, stawianie granic jest kluczowe dla naszego zdrowia psychicznego, co ma również wpływ na nasze zdrowie fizyczne. Jest niezbędne dla budowania zdrowych relacji międzyludzkich.